Posts Tagged Generalnie
Dnia 07.09.2010 wchpikus <wchpi...@wytnijto.wp.pl> napisał/a:
ee... ja aktualnie sprzedaje samochod i generalnie nie mam nic przeciwko
podjechaniu gdziekolwiek, w szczegolnosci na komisariat.
Czego mialbym sie obawiac? :)
Wieksze ryzyko podejmuje w sytuacji gdybym sprzedal autko, a pozniej okazalo
sie ze bylo kradzione.
ee... ja aktualnie sprzedaje samochod i generalnie nie mam nic przeciwko
podjechaniu gdziekolwiek, w szczegolnosci na komisariat.
Czego mialbym sie obawiac? :)
Wieksze ryzyko podejmuje w sytuacji gdybym sprzedal autko, a pozniej okazalo
sie ze bylo kradzione.
Re: escort czy astra.
Jan 1
Generalnie astry F maja dobra opinie (pomijajac rdze...), trudno
wyciagac wnioski na podst. 1 egzemplarza ;)
Dla rownowagi moja astra '97 1.6 16V ~210kkm: nigdy "sama" nie zepsula
sie w trasie (1x laweta jak przywalilem miska olejowa w kawal stali
lezacy na drodze, raz holowanie - kawalek asfaltu wystrzelil spod
wyciagac wnioski na podst. 1 egzemplarza ;)
Dla rownowagi moja astra '97 1.6 16V ~210kkm: nigdy "sama" nie zepsula
sie w trasie (1x laweta jak przywalilem miska olejowa w kawal stali
lezacy na drodze, raz holowanie - kawalek asfaltu wystrzelil spod
No ale przecierz jest dobrze. "generalnie zazwyczaj prawie kazdy" ~
"nie kazdy"
Z tym generalnie zazwyczaj prawie kazdy chodzilo mi o to ze to tylko
kwestia upartosci w udowadnianiu sobie ze nie mozna bylo sie bez
czegos obyc.
Przykladem na taki zakup ktory nie jest inwestycja to przecpana
heroina. Trudno mi znalezc powody dla ktorych warto ja kupic :)
"nie kazdy"
Z tym generalnie zazwyczaj prawie kazdy chodzilo mi o to ze to tylko
kwestia upartosci w udowadnianiu sobie ze nie mozna bylo sie bez
czegos obyc.
Przykladem na taki zakup ktory nie jest inwestycja to przecpana
heroina. Trudno mi znalezc powody dla ktorych warto ja kupic :)
W dniu 2010-08-31 18:07, ptoki pisze:
No raz piszesz że "nie każdy" a zaraz potem, że "generalnie zazwyczaj prawie każdy",
Wypadałoby więc wskazać przykład takiego który się nie da *), albo zgodzić ze mną :)
*) a ja zaraz pokażę że jednak się da :)
No raz piszesz że "nie każdy" a zaraz potem, że "generalnie zazwyczaj prawie każdy",
Wypadałoby więc wskazać przykład takiego który się nie da *), albo zgodzić ze mną :)
*) a ja zaraz pokażę że jednak się da :)
Re: Trasa Sanok-Warszawa
Jan 1
Ok Dzieki
Czyli generalnie nie ma sensu jechac na Lublin.
Dzieki za informacje
Pozdrawiam
Czyli generalnie nie ma sensu jechac na Lublin.
Dzieki za informacje
Pozdrawiam
W dniu 2010-08-25 13:56, J.F. pisze:
Moze i tylna kanape, wazne aby to cos bylo slabo oswietlone ;)
Generalnie spokojnie mozna uzyskac nalozenie dwoch obrazów.
Moze i tylna kanape, wazne aby to cos bylo slabo oswietlone ;)
Generalnie spokojnie mozna uzyskac nalozenie dwoch obrazów.
Axel wrote:
Generalnie dyskusja staje się jałowa. Napisałem jak to wygląda od
strony osoby z dłuższą anteną. W razie czego to nie ja będę mieć
problem.
Generalnie dyskusja staje się jałowa. Napisałem jak to wygląda od
strony osoby z dłuższą anteną. W razie czego to nie ja będę mieć
problem.
W dniu 24.08.2010 12:27, J.F. pisze:
Cukier drogi...
Organizmy generalnie tak, ale tkanki mogą być nieśmiertelne.
Generalnie komórki rakowe tak mają - kwestia opanowania mechanizmu.
Mogłoby być ciekawie :D
Cukier drogi...
Organizmy generalnie tak, ale tkanki mogą być nieśmiertelne.
Generalnie komórki rakowe tak mają - kwestia opanowania mechanizmu.
Mogłoby być ciekawie :D
W dniu 23.08.2010 09:29, Arek (G) pisze:
Ale to nie tylko u nas - generalnie na całym świecie to działa. Symbol
statusu. Głaskanie ego. Powiększanie penisa. Dla mało kogo samochód to
wyłącznie narzędzie do przemieszczania się z A do B.
I w konsekwencji pojawiają się tak idiotyczne obrazki, jak zagazowany
Ale to nie tylko u nas - generalnie na całym świecie to działa. Symbol
statusu. Głaskanie ego. Powiększanie penisa. Dla mało kogo samochód to
wyłącznie narzędzie do przemieszczania się z A do B.
I w konsekwencji pojawiają się tak idiotyczne obrazki, jak zagazowany
Uzytkownik "J.F." <jfox_xnosp...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
nie mam teraz dostepu do Eurotaxu.
Generalnie jednak nie wiem co chcesz przez to powiedziec. Ceny w eurotaksie
to nic innego jak srednie ceny gieldowe, ktore z wartoscia rzeczywista
pojazdu maja malo wspólnego.
Generalnie to za ile kupisz samochód w rzeczywistosci nie ma najmniejszego
nie mam teraz dostepu do Eurotaxu.
Generalnie jednak nie wiem co chcesz przez to powiedziec. Ceny w eurotaksie
to nic innego jak srednie ceny gieldowe, ktore z wartoscia rzeczywista
pojazdu maja malo wspólnego.
Generalnie to za ile kupisz samochód w rzeczywistosci nie ma najmniejszego