Posts Tagged ugo
Re: Debil roku
Jan 1
W dniu 2010-09-01 17:39, Jurand pisze:
Trajektoria w tym przypadku jest jedna, bo nie było mowy
o omijaniu przeszkody. Trajektoria to linia prosta, a jedyne
co się zmienia to długość odcinka na jakim hamujemy. Nie ma więc
mowy o żadnej pierwotnej.
Debilizm to zamykać się na alternatywne rozwiązania bez odpowiedniego
Trajektoria w tym przypadku jest jedna, bo nie było mowy
o omijaniu przeszkody. Trajektoria to linia prosta, a jedyne
co się zmienia to długość odcinka na jakim hamujemy. Nie ma więc
mowy o żadnej pierwotnej.
Debilizm to zamykać się na alternatywne rozwiązania bez odpowiedniego
Re: ku przestrodze.
Jan 1
W dniu 2010-08-31 11:48, Olek pisze:
Po prostu hmmm niektórzy mają szczęście.
A ów "aerozol", mimo nieznacznej ilości, potrafił mi niegdyś zniszczyć dywan.
Wystarczyło trochę za długo potrzymać na trochę za dużym prądzie końcowym.
Aku ma odpowietrzenie, więc nie ma "napierających gazów". Co więcej ono jest
Po prostu hmmm niektórzy mają szczęście.
A ów "aerozol", mimo nieznacznej ilości, potrafił mi niegdyś zniszczyć dywan.
Wystarczyło trochę za długo potrzymać na trochę za dużym prądzie końcowym.
Aku ma odpowietrzenie, więc nie ma "napierających gazów". Co więcej ono jest
Re: zawracanie (długi)
Jan 1
Dnia Tue, 31 Aug 2010 12:51:58 +0200, Excite napisał(a):
Nie, nie widzę.
Przez całą długość zawrotki są po obydwu stronach linie przerywane, po
prawej nieco starte/zasyfione. Po lewej stronie od góry jest jeszcze jakieś
świństwo - może osad po soli w zimie, może jakaś niechlujność drogowców.
Nie, nie widzę.
Przez całą długość zawrotki są po obydwu stronach linie przerywane, po
prawej nieco starte/zasyfione. Po lewej stronie od góry jest jeszcze jakieś
świństwo - może osad po soli w zimie, może jakaś niechlujność drogowców.
W dniu 2010-08-30 15:02, kml pisze:
[link]
"Spotkać można było także zapaleńców ze stowarzyszenia Dopalacze.pl,
którzy oferowali przejażdżki na swoich niezwykle efektownych maszynach.
Niestety, ale niedługo po rozpoczęciu imprezy, jeden z ich samochodów
[link]
"Spotkać można było także zapaleńców ze stowarzyszenia Dopalacze.pl,
którzy oferowali przejażdżki na swoich niezwykle efektownych maszynach.
Niestety, ale niedługo po rozpoczęciu imprezy, jeden z ich samochodów
Wiem, że nie dostanę zwrotu kasy tylko nową chłodnicę. Wystawię na
allegro za niższą cenę i tyle. Niestety nie mogłem sobie pozwolić na
pozostawienie samochodu w warsztacie na miesiąc: wysyłka do
sprzedawcy, sprzedawca wysyła do producenta, potem oczekiwanie na
odpowiedź producenta do 2 tygodni... to za długo. Pytałem tez czy z
allegro za niższą cenę i tyle. Niestety nie mogłem sobie pozwolić na
pozostawienie samochodu w warsztacie na miesiąc: wysyłka do
sprzedawcy, sprzedawca wysyła do producenta, potem oczekiwanie na
odpowiedź producenta do 2 tygodni... to za długo. Pytałem tez czy z
begin bagno
To pewnie już nie za długo przy takiej polityce. ;)
To pewnie już nie za długo przy takiej polityce. ;)
Re: Wwa – Gdansk.
Jan 1
Dnia 25-08-2010 o 15:29:18 ąćęłńóśźż <antys...@interia.pl> napisał(a):
A1 - Osobowe, całą długość 17,50zł
A1 - Osobowe, całą długość 17,50zł
<ziew>. niestety opisany przez ciebie objaw miałem w lanosie. Po silnym
deszczu autko potrafiło w trakcie jazdy zatrzymać się na środku drogi i
nie odpalić do wyschnięcia. Powód szukałem długo: przewód serwisowy
alarmu leżał sobie pod dywanikiem ukryty pomiedzy drutami wiązki. Jak
napadało - zwierał się do masy. Zawrcie do masy - wyłączało zapłon jesli
deszczu autko potrafiło w trakcie jazdy zatrzymać się na środku drogi i
nie odpalić do wyschnięcia. Powód szukałem długo: przewód serwisowy
alarmu leżał sobie pod dywanikiem ukryty pomiedzy drutami wiązki. Jak
napadało - zwierał się do masy. Zawrcie do masy - wyłączało zapłon jesli
Użytkownik "Jurgen" <Jur...@nospamme.pl> napisał w wiadomości
Ja dla samochodu. Wierz mi, długo szukałem VTi, który nie bierze 1L oleju na
1000 KM i nie był notorycznie rżnięty do odcinki (8500 RPM)... Ma sprawne
wszyskie układy, zawieszenie bez luzów itp.
Ja dla samochodu. Wierz mi, długo szukałem VTi, który nie bierze 1L oleju na
1000 KM i nie był notorycznie rżnięty do odcinki (8500 RPM)... Ma sprawne
wszyskie układy, zawieszenie bez luzów itp.
Żeby dało się lepiej przyspieszać/szybciej jechać?
Siła napędzająca koła jest uzależniona od długości "ramienia dźwigni",
czyli od przełożenia w skrzyni.
Jak silnik przy jednym obrocie zakręci kołami raz to odepchnie się z
jakąś tam siłą. Jak zakręci 2 razy kołami, to odepchnie się słabiej.
Siła napędzająca koła jest uzależniona od długości "ramienia dźwigni",
czyli od przełożenia w skrzyni.
Jak silnik przy jednym obrocie zakręci kołami raz to odepchnie się z
jakąś tam siłą. Jak zakręci 2 razy kołami, to odepchnie się słabiej.